wtorek, 20 sierpnia 2013

Wypożyczanie samochodów w USA - jak, gdzie i za ile?

Wypożyczenie samochodu w Stanach to relatywnie tania impreza - oczywiście dla Amerykanina, nie Polaka;) W zależności od tego, w jakim celu i na jak długo chcesz wypożyczyć samochód, masz parę opcji do wyboru.

"Tradycyjna" to skorzystanie z usług międzynarodowych wypożyczalni - Hertz, Alamo, Budget czy innych. Biura owych firm znajdują się na każdym lotnisku i w większości miast. Zasady tu nie różnią się wcale od biur europejskich:

  • wypożyczyć samochód możesz tylko z ważnym prawem jazdy i paszportem, jeśli jesteś obcokrajowcem
  • musisz mieć kartę kredytową, z której naliczony zostanie depozyt zwracany po oddaniu auta w stanie nienaruszonym
  • możesz wypożyczyć auto w jednym miejscu a oddać w innym (za dodatkową opłatą, oczywiście)
  • sprawdzając cenę on-line, nastaw się na prawie drugie tyle ukrytych kosztów (do podanej ceny dojdzie podatek, opłaty manipulacyjne, ubezpieczenie, opłata za drugiego czy młodego kierowcę)
  • przy wypożyczaniu auta konsultant zapyta o to, czy chcesz sam zatroszczyć się o zatankowanie samochodu przed oddaniem czy zostawisz to wypożyczalni. Oczywiście dużo bardziej opłaca się samemu tego przypilnować

Wypożyczane auto musisz jakoś ubezpieczyć. Jeśli mieszkasz w Stanach i masz swoje auto, możesz wykorzystać posiadane ubezpieczenie samochodowe. W razie kolizji koszty potrącane są z twojej polisy a dane o wypadku idą do twoich akt, co w efekcie może się w przyszłości przełożyć na wyższe składki ubezpieczenia. Możesz też wybrać opcję nr 2 - zapłacić za ubezpieczenie w wypożyczalni. Co firma, to stawki, my ostatnio płaciliśmy 24$+tax/dzień za pełne pokrycie ewentualnych szkód. Jest też opcja nr 3 - niektóre karty kredytowe posiadają wbudowane podstawowe ubezpieczenie samochodu;)


                               

Jakie są koszty wynajmu?
Ceny BARDZO się różnią w zależności od firmy, z której usług chcemy korzystać. Przykładowo, wynajęcie samochodu na 1 dzień na lotnisku SeaTac to wydatek rzędu od 80$ w Alamo do 200$ w Avis. Spora rozbieżność, prawda? 
Bardzo możliwe, że firmy oferujące niższą cenę startową mają więcej ukrytych kosztów. Nie potrafię jeszcze tego potwierdzić, ale wysnuliśmy z Pawłem takie podejrzenie po ostatnim wypożyczeniu samochodu, kiedy z oczekiwanych 180$ zrobiło się prawie 350$.

Warto jednak pamiętać, że na im dłużej wynajmujemy samochód, tym niższą płacimy 'dniówkę'.
Do rezerwacji samochodów przez internet polecam serwis priceline: KLIK

Wynajmowanie samochodu na parę godzin lub na jeden dzień
Jeśli potrzebujemy samochód tylko na parę godzin, wypożyczanie auta z 'tradycyjnej' wypożyczalni to kiepski pomysł ze względu na spore koszty. Warto wtedy pomyśleć o alternatywie, np. ZipCar czy car2go czyli wypożyczaniu na godziny. 
Sprawdzi się to tylko dla osób planujących dłuższy pobyt w Stanach, gdyż obie firmy wymagają od klienta rocznej opłaty (ok. 30$) i trochę formalności - Paweł, z racji braku jakiejkolwiek historii i danych w Stanach, musiał załatwiać dokumenty z ubezpieczalni w Polsce, żeby w ogóle móc z ZipCara korzystać. Trochę upierdliwe, ale warte zachodu - dość często zdarza się nam wynająć auto na godzinkę czy dwie, żeby coś załatwić czy przewieźć. ZipCar ma w swojej ofercie różne modele samochodów od  mini po vany. 
Car2Go to firma, która oferuje jedynie smarty, zaletą jednak jest to, że można je zostawiać po wynajęciu gdzie bądź, a ZipCary muszą być zawsze odstawione na swoje przypisane stanowisko.
Obie firmy mają swoje ograniczenia, o których warto poczytać, zanim się zdecydujesz płacić abonament. Jest to jednak sensowna alternatywa dla tradycyjnych wypożyczalni, o której warto wiedzieć.


Czy można jeździć po Stanach z polskim prawem jazdy?
W Stanach międzynarodowe prawo jazdy ważne jest od 6 do 12 miesięcy (w zależności od Stanu). My przyjechaliśmy do Seattle z polskimi dokumentami bez żadnego anglojęzycznego tłumaczenia. Nikt nas z nim jeszcze nie złapał, ale pytaliśmy paru oficerów czy w razie kontroli uznaliby dokument w języku, którego nie znają. Na dwóch zapytanych połowa nie robiłaby problemów, druga połowa mogłaby;) Myślę, że w większości wypadków dałoby się wytłumaczyć, ale jeśli macie czas, to dla świętego spokoju radziłabym wyrobić przed wyjazdem międzynarodowe prawo jazdy.

                                           

7 komentarzy:

  1. Jeśli jeszcze nie macie amerykańskiego prawo jazdy to koniecznie je zróbcie jak najszybciej. W wypadku jakiegokolwiek incydentu ubezpieczalnie może się łatwo wykpić, jak macie tylko polskie prawo jazdy.

    A egzamin na prawo jazdy w Seattle, to < 50$ i poziom trudności, że jesli tylko sie nie jest niewidomym można je zdać jednocześnie rozmawiając przez telefon i jedząc kanapkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paweł już ma prawo jazdy, ja czekam do października na mój SSN i też się zabieram:)

      Usuń
  2. małe pytanko. Czy wiecie może czy jeśli np. opłata za młodego kierowcę wynosi 20$/dzień wg terms & conditions firmy, to będzie ona jeszcze zwiększona o jakieś opłaty np. tax?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak. Tax zawsze naliczają na końcu czyli to będzie bardziej ~$22 za dzien

      Usuń
    2. dodatkowo jeżeli chodzi o rezerwację to zawsze chca ode mnie w necie karty kredytowej. ja się nie chcę dzielić tymi informacjami na etapie rezerwacji. z czym to się w ogóle wiąże?

      Usuń
    3. To jest stała praktyka. Karta kredytowa to preferowany środek płatności, więc sprawdzają czy ją masz. Po wykonaniu rezerwacji i odbiorze auta opłaty będą automatycznie pobrane z tamtej karty (chyba, że do okienka podejdziesz z inną i kazesz im jej użyć).

      Podawanie numeru karty na etapie rezerwacji czegokolwiek w Stanach to stała praktyka. Może dlatego, że większość banków ma tak dobre systemy anty-fraudowe, że i tak nikt nie mogły użyć skradzionych danych.

      Usuń
  3. W Polsce wynajem samochodów też staje się popularny, ludzie zaczynają doceniać niezależność i wygodę, jaką daje auto

    OdpowiedzUsuń