Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

Szok! Pierwszy w historii bloga konkurs...

Obraz
... który na dodatek organizujemy na Facebooku (w końcu trzeba wpierać pracowadcę Pawła;)).

Do wygrania przewodnik po USA.

A jak go dostać? Zostawić komentarz (na fejsbuku) pod konkursowym postem z informacją, o czym chcielibyście na blogu poczytać.
Będzie nam miło, jak nas przy okazji polubicie, ale nie jest to wymagane.

Czekamy na komentarze do poniedziałku do godz. 22 naszego czasu!

I jeszcze link: KLIK



Pokrótce: W Kinie

Obraz
Jako że trudno nieraz znaleźć motywację i czas na pisanie długich postów, otwieram nową serię złożoną z notek krótkich, zwięzłych i miejmy nadzieję pożytecznych.

USA - tak wysoko rozwinięty kraj, wszystko takie zautomatyzowane! No, prawie wszystko... Bo w kinach nie rezerwuje się miejsc! Kupujesz bilet, a potem pędzisz pod drzwi 30 minut przed seansem, żeby usiąść w lepszej części kina. Skąd to się bierze? Nie wierzę, że kin nie stać na automatyzację, choć tym się tłumaczą. Podejrzewam, że chodzi tu o wymuszenie na widzach wcześniejszego przyjścia na seans. Kino sprzeda więcej jedzenia, wszyscy widzowie obejrzą trailery itd. Znajdą się w Stanach kina z rezerwacją miejsc, ale będą to małe, niezależne lokale, walczące w ten sposób o klienta z wiekimi sieciami.


Z innej beczki... Byłem ostatnio w kinie na Mad Max (polecam!). Ten kto oglądał pamięta na pewno intensywną sekwencję otwierającą film - mocne sceny kończące się gwałtownie ekranem tytułowym filmu. Zauroczony początkiem ucieszyłem…

Jak wyjść zwycięską ręką z rozmowy kwalifikacyjnej z Amazonem, Facebookiem czy Google?

Cieszą nas Polacy, którzy trafiają na bloga szukając informacji o Seattle, gdyż znaleźli tu pracę w Google lub w Amazonie i przygotowują się do wyjazdu. Dzisiejszy post kieruję do podobnej grupy: tych, którzy dopiero tej pracy szukają i zastanawiają się co trzeba zrobić, żeby dostać ofertę od Google. Uwaga! Tylko dla programistów!

Od jakiegoś czasu rekrutuję ludzi dla Amazona, więc wiem jak to wygląda za kulisami. Wiem też jak to wygląda z punktu widzenia kandydata, bo sam przebrnąłem z różnym skutkiem przez rozmowy w kilku amerykańskich korporacjach. Mam wielką nadzieję, że ktoś na moich doświadczeniach skorzysta!
Wszystko co poniżej napiszę odnosi się do modelu rekrutacyjnego stosowanego przez duże amerykańskie firmy: Google, Amazon, Facebook, Microsoft itd. Opowiem tylko o rekrutacji na typowe programistyczne stanowisko, gdzie oczekuje się ogólnego obycia w dziedzinie informatyki, a nie jakiejś wiedzy specjalistycznej typu układy elektroniczne czy sieci komputerowe.

Zanim zacznę, …

Gdzie jesteśmy, jak nas nie ma? Whidbey Island i Deception Pass

Obraz
Ostatnio trochę zaniedbujemy bloga, ale wraz z piękną pogodą przyszło sporo mniejszych i większych towarzyskich wypadów i generalnie jakoś mniej czasu spędzamy w internetach.
Ale ale, Paweł szykuje już dla Was notkę, a w międzyczasie, przystawka ode mnie.

Dziś zdjęcia z ostatniej, lekko pochmurnej niedzieli, którą spędziliśmy z przyjaciółmi na wyspie Whidbey.
W ogóle to skopiuję patent, który wypatrzyłam na blogu Etzi Travel i wkleję Wam mapkę dla lepszej orientacji, o!


Jednym z pierwszych skojarzeń, jakie przychodzą mi do głowy, kiedy myslę o Wybrzeżu Północno-Zachodnim (nasz polski język jest piękny, ale wolę nazwę Pacific Northwest), są promy.
Wszyscy fani Grey's Anathomy pewnie mi teraz przytakują;)
Załadowaliśmy się na nasz w przeuroczej mieścinie Mukilteo. Tu też odkryliśmy mały skarb - przytulną i uroczo urządzoną kawiarnię, w której zatrzymaliśmy się na obowiązkowy kubek latte.


Pierwszym przystankiem była Plaża Double Bluff, którą nasi przyjaciele chcieli zweryfikować pod…