Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2013

Noogler Orientation

Obraz
Pisze ta notkę z lotniska. Minął tydzień w Mountain View, moje pierwsze 5 dni w Google. Jak było?  W wielkim skrócie - super.
Na początku chce zaznaczyć, ze wszystkie opinie prezentowane przeze mnie są moimi własnymi, nie firmy.
Od czego wiec zacząć?  Może od tego, ze jestem padnięta!  Ilość wiadomości i wrażeń,  jakie dostarczono wszystkim Nooglerom* jest naprawdę przytłaczająca. Sesje zaczęliśmy w poniedziałek o 8 rano** w budynku z uroczym Androidem - Nooglerem przed głównym wejściem. Założyliśmy konta w systemie, zrobiono nam zdjęcia do identyfikatora, a następnie poszliśmy na szybkie śniadanie do pobliskiej kawiarni, z pełnymi brzuchami zaś prosto do sali wykładowej, w której czekał już na nas nowy i pachnący laptop i T-shirt.
Nie mogę i nie będę wdawać się w szczegóły szkoleń.  Większość z nich była naprawdę interesująca, np. o tym, jak działa search czy o wewnętrznej architekturze systemu. W Google ufa się pracownikom i już od pierwszego dnia odkrywa przed nimi tajemnice firmo…

The final countdown

Obraz
Nie, nie zaczęłam jeszcze pracy. Tyle osób pyta mnie o pierwsze wrażenia, że poczuwam się do wyjaśnień:)

Moja wiza ważna jest od 1 października, który w tym roku wypadł we wtorek. Pracę zaczyna się tu od poniedziałku, w związku  z tym, do paru miesięcy czekania dostałam jeszcze jeden tydzień:)
Godzina zero zbliża się wielkimi krokami i aż nie mogę uwierzyć, że zacznę pracować dla Google. Pierwszy tydzień spędzę w Mountain View na szkoleniu. W najbliższą niedzielę wylatuję z deszczowego Seattle do słonecznej i gorącej Kalifornii (muszę wygrzebać znów letnie ciuchy!). Zapowiada się super! Zobaczę kampus głównej siedziby, pojeżdżę kolorowymi googlowymi rowerami i pojem dużo dobrego jedzenia. No i poznam wszystkie firmowe tajemnice;)
Miałam być w teamie Google Cloud, ale ostatecznie wylądowałam w Google Maps Mobile. Dzięki mnie nie będziecie więc błądzić:D W zeszły poniedziałek spotkałam z moim managerem i kolegami z zespołu, wszyscy bardzo mili i przyjaźni. I zgadnijcie co! Po raz pierws…