Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015

Kolorowanki dla dorosłych

Obraz
Niedawno świętowałam swoje urodziny. Wśród prezentów znalazłam masę rzeczy, które uwielbiam, ale dziś chciałam opowiedzieć o dwóch. Takich, które działają jak wehikuł czasu.

Pierwsza to kredki Progresso, jedno z największych marzeń mojego dzieciństwa. Pamiętam, że zobaczyłam je po raz pierwszy u moich kuzynek, będąc jeszcze w podstawówce i od razu zakochałam się w ich nasyconych kolorach i oryginalnej fakturze. Po 20 latach mam je na własność, dzięki Mamo i Tato!:)


Druga, to wspomniana w tytule kolorowanka dla dorosłych.

Kolorowanki dla dorosłych to koncept dla mnie nowy. Okazuje się jednak, że od dość dawna szturmują listy bestsellerów - w pierwszej 10 najlepiej sprzedających się książek na Amazonie są aż dwie!

Czytałam tu i tam o tym fenomenie; wszyscy zastanawiają się, skąd bierze się ta popularność a potem zgodnie dochodzą do wniosku, że kolorowanie jest bardzo relaksujące i ma działanie terapeutyczne.
Nie chodzi tylko o nostalgię i siedzenie z kredkami w rękach jak za dawnych, do…

Wzdłuż wybrzeża Oregonu czyli przepis na niezapomniane 3 dni

Obraz
[Huh, właśnie zauważyłam, że tego posta piszę już od miesiąca. A tu już wróciliśmy z kolejnego wyjazdu, z którego zdjęciami chcę się podzielić!]

Wszystkich, których nie zanudziły jeszcze nasze zachwyty nad wybrzeżem Oregonu zapraszam na krótką fotorelację z wyjazdu.
4 lipca czyli amerykańskie Święto Niepodległości wypadło w tym roku w sobotę, ale na szczęście dostaliśmy wolne w piątek i długi weekend nie był zagrożony:)


Wyruszyliśmy w czwartek po pracy, żeby jeszcze tego samego dnia dotrzeć do Astorii, uroczego miasta już w Oregonie (Oregon to stan sąsiadujący z naszym Waszyngtonem od południa).
W motelu dostaliśmy świetną broszurkę "Oregon Coast mile by mile". Wyprawę mieliśmy już zaplanowaną, ale w tym mini-przewodniku znaleźliśmy parę perełek. Jak sama nazwa wskazuje, jest to lista ciekawych miejsc wzdłuż wybrzeża. Gdyby tak chcieć zatrzymywać się przy każdym z nich, pewnie trzeba by na podróż tydzień, albo i dwa. My mieliśmy trzy dni;)
W każdym razie, gdziekolwiek byście…

Air Show po raz pierwszy

Obraz
Jedną z flagowych imprez letnich w Seattle jest Seafair. Jest to trwający ponad miesiąc festiwal, wypełniony przeróżnymi atrakcjami, typu: koncerty muzyczne, zawody sportowe, wyścigi wodolotów. Na czas festiwalu przybijają też do portu okręty wojenne  udostępnione do zwiedzania, a na mieście pojawia się pełno żołnierzy paradujących w mundurach przeróżnych służb. A za nimi, oczywiście, panny sznurem:P
O Seafair napiszemy jeszcze kiedyś pewnie więcej, dziś mamy dla Was zdjęcia z jednej z bardziej popularnych atrakcji, jaką są pokazy lotnicze nad Jeziorem Waszyngtona. W końcu udało się nam wybrać, ha!

(zdjęcia takie różnokolorowe, bo pogoda fikuśna;/ a przyznaję bez bicia, że nie chce mi się pół dnia siedzieć, żeby je wszystkie obrobić. Twin Peaks czeka!)

Na pierwszy ogien solo w wykonaniu Jeta Lear 24



Po nim Breitling Jet Team narobili masę hałasu i dymu = tłum zachwycony.











Był też i F22 - najgłośniejszy, a więc Pawła ulubiony. Muszę przyznać, że człowiek czuje się jakoś nieswojo, kiedy te…