Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2015

Promyk słońca dla posiadaczy wizy H4

Obraz
H4 to wiza, jaką otrzymuje współmałżonek właściciela H1B; nazywana też przeze mnie wizą kury domowej. Daje prawo do wjazdu do Stanów i ... w zasadzie tyle. No dobrze, nie do końca - można jeszcze iść na studia i płacić za nie ciężkie pieniądze. Pozwolenia na pracę w pakiecie już jednak nie ma.

Co roku do Stanów przyjeżdża ponad 60 tys. nowych posiadaczy H1B, głównie programistów, a wraz z nimi - nierzadko równie wykwalifikowani współmałżonkowie, którzy jednak pracy podjąć nie mogą. Nie muszę chyba dodawać, że w 99% przypadków to mężczyzna chodzi do pracy, a kobieta siedzi w domu z wizą H4. I pewnie często taki model sprawdza się dobrze. Słyszałam niezliczone historie par, które w związku z przymusowym uziemieniem żony, w końcu miały czas na dziecko. Amerykańskie obywatelstwo dla bobaska gratis:P


Problem pojawia się, kiedy kobiecie uwidzi się robienie kariery. Pół biedy, jeśli jest się programistką, największym problemem jest wtedy tak naprawdę wygranie loterii wizowej i otrzymanie H1B…

Boski weekend w Dolinie Śmierci! [Uwaga, dużo pięknych zdjęć;)]

Obraz
Tytuł posta brzmi, jak oksymoron, wiem. Zapewniam Was, że gdyby ktoś powiedział mi, że Dolina Śmierci tak mnie zachwyci, nie uwierzyłabym. Nie spodziewałam się wiele po najbardziej suchym i najniżej położonym miejscu Ameryki Północnej. Szczerze mówiąc, myślałam, że poza zdjęciami przy tabliczkach z wielkimi napisami informującymi o tych rekordach,  Dolina Śmierci ma niewiele do zaoferowania (sic).

A tu taka niespodzianka! Dolina Śmierci jest surowa, nieprzystępna, ale przy tym tak piękna, że zostawia człowieka w niemym zachwycie. 
Zresztą, zobaczcie sami! A po więcej szczegółów, jak zwykle zapraszam na geobloga (klik).



















I bonusik: 3 panoramy (robione z komórki, ale i tak powinniście poczuć klimat;))






Prawie z pola walki czyli ostatnie godziny przed Super Bowl!

Obraz
Za niecałe 16 godzin zacznie się Super Bowl, finałowa rozgrywka o tytuł mistrza amerykańskiego futbolu. "Super Bowl Sunday" jest niemalże świętem narodowym, a już na pewno głównym wydarzeniem sportowym roku.
W zeszłym roku finał oglądało ponad 111mln ludzi (w tym ja i Paweł), co stanowiło absolutny rekord oglądalności w Stanach. Nic więc dziwnego, że wyświetlenie 30 sekundowego spotu reklamowego w przerwie kosztuje ponad 4 mln dolarów...Kolejna ciekawostka - Super Bowl Sunday to drugie pod względem konsumpcji jedzenia święto, zaraz po Święcie Dziękczynienia;)

W tym roku tytułu broni drużyna z Seattle - Seattle Seahawks. Jak się domyślacie - jest gorąco.
Po pierwsze - Amerykanie w ogóle mają bzika na punkcie futbolu. A po drugie - mieszkańcy Seattle mają szczególnego bzika. Nie wiem, czy to dlatego, że tutejsza drużyna od zawsze była do kitu, po czym nagle 2 lata temu nastąpił cud - zaczęli wygrywać, a w końcu po raz pierwszy w historii sięgnęli po tytuł mistrzowski. Może dla…