wtorek, 10 lutego 2015

Boski weekend w Dolinie Śmierci! [Uwaga, dużo pięknych zdjęć;)]

Tytuł posta brzmi, jak oksymoron, wiem. Zapewniam Was, że gdyby ktoś powiedział mi, że Dolina Śmierci tak mnie zachwyci, nie uwierzyłabym. Nie spodziewałam się wiele po najbardziej suchym i najniżej położonym miejscu Ameryki Północnej. Szczerze mówiąc, myślałam, że poza zdjęciami przy tabliczkach z wielkimi napisami informującymi o tych rekordach,  Dolina Śmierci ma niewiele do zaoferowania (sic).

A tu taka niespodzianka! Dolina Śmierci jest surowa, nieprzystępna, ale przy tym tak piękna, że zostawia człowieka w niemym zachwycie. 

Zresztą, zobaczcie sami!
A po więcej szczegółów, jak zwykle zapraszam na geobloga (klik).




















I bonusik: 3 panoramy (robione z komórki, ale i tak powinniście poczuć klimat;))

Artists Drive

Artists Palette


W drodze na wydmy:)


3 komentarze: