Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

O co chodzi z tym trzęsieniem ziemi?

Obraz
Od kiedy tylko ukazał się w New Yorker artykuł pod wdzięcznym tytułem "The really big one", temat wielkiego trzęsienia ziemi, które ma zniszczyć Seattle zdominował dyskusje lunchowe, deserowe i pooobiednio-kawowe. Media lokalne i social media trąbią o tym nieustannie, ludzie wymieniają się swoimi sposobami na przeżycie możliwej apokalipsy i altruistycznie dzielą przydatnymi linkami. A że ciężko jest przejść obojęcie obok słów "apokalipsa", "miasto zniszczone" czy "wszyscy umrzemy" nastrój lekkiego niepokoju udzielił się i mi.
Jeśli więc mieszkasz na terenie potencjalnie zagrożonym, czytaj dalej.

Ale przede wszystkim BEZ PANIKI, bo wcale nie jest tak źle, jak przedstawiają to media (szokujące).


Parę słów wstępu dla niewtajemniczonych: wszystko rozchodzi się o płyty tektoniczne. Tak się składa, że obszar od Wyspy Vancouver do Północnej Kalifornii znajduje się na starciu płyt Juan de Fuca i Północnoamerykańskiej. Ruchy tektoniczne są tu ponoć najs…