NIE. nie. Nie. nienienienienie. NIE.
I na tym zakończyłabym swojego posta, gdyby nie to, że:
- od czasu do czasu ciągle jeszcze słyszę to pytanie
- będąc na studiach sama w tą bujdę uwierzyłam
Skąd więc wzięło się to przekonanie?
Prawdopodobnie z mylnego zrozumienia polityki firmy, która od dłuższego czasu podkreśla, że poprawianie statystyk dotyczących różnorodności zatrudnianych ludzi (więcej kobiet, Latynosów, Afroamerykanów) to jeden z priorytetów.
To nie prawda, że "Google chce, żeby 20% pracowników było kobietami, więc obniżają standardy, żeby je tylko zatrudnić". Ten niemal dosłowny cytat mojego kolegi z uczelni jest tylko nieprawdziwy, ale też bardzo krzywdzący i sprowadzający największe osiągnięcie mojej (i tysięcy innych kobiet) profesjonalnej kariery do faktu posiadania cycków.
Jak wygląda rekrutacja w Google?
- Wysyłasz swoje CV.
- Rekruter przegląda twoje CV i jeśli wygląda ono interesująco (wykształcenie/doświadczenie zgadza się z tym, czego Google potrzebuje), dzwoni, żeby nawiązać kontakt i sprawdzić, czy się w CV nie nakłamało.
- Phone screen - czyli, w zależności od potrzeb, od jednej do trzech rozmów przez telefon, podczas których rozwiązuje się zadania programistyczne.
- 5-cio godzinna rozmowa w siedzibie, na którą się jest zaproszonym, jeśli przeszło się phone screen śpiewająco. Godzina na lunch, pozostałe 4 na 4 spotkania z różnymi rekruterami i rozwiązywanie zadań.
- Twój pakiet (notatki z interview; kod, jaki pisałaś/łeś, rekomendacje rekruterów) ląduje u hiring committee, który na jego podstawie podejmuje ostateczną decyzję czy cię zatrudnić.
Jako osoba po szkoleniu rekrutacyjnym (i której koleżanki i koledzy rekrutują od lat), zapewniam Was, że pytania są tak samo trudne bez względu na to, jakiej płci, narodowości czy koloru jest kandydat/ka!
A ponieważ nie mam innego sensownego zdjęcia, cóż może być lepszego jako tło tego posta, niż wspaniały plakat z Wonder Woman? :D
 |
źródło: https://www.themarysue.com/wp-content/uploads/2017/05/1491990205555-1.jpg |
PS. W przyszłości (czy najbliższej czy dalszej jeszcze nie wiem, wszystko zależy od pogody;)) planuję podzielić się paroma ciekawymi badaniami o tym, jaki wpływ na sukces zespołu ma różnorodność jego członków. Mnie zaciekawiło to bardzo!
Pytania sa te same, ale odpowiedzi ocenia komisja. I ta komisja jest stronnicza.
OdpowiedzUsuńNieprawda, Twoja płeć nie pojawia się nigdzie w pakiecie i komisja nie wie, czy ocenia kobietę czy mężczyznę.
UsuńSkąd masz takie informacje?
Oczywiscie, ze jest w pakiecie
UsuńWystarczy popatrzeć, jaki jest % kobiet w Google, a jaki w zwykłej firmie IT
Akurat własnie sama się nad zastanawiałam, bo tez słyszałam takie stwierdzenia (szczególnie niestety ze strony panów)... Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć ze czasem nawet bywa w druga stronę!
OdpowiedzUsuńSama za miesiąc mam google phone screen i z tego co widzę to cycki nie pomogą ;) jak żyć...
No i jak poszło?;)
Usuń